Gdzie znajdę przystępnie podane, różnorodne informacje prawne?

Centrum prasowe DZP.

Prawo blokuje rozwój e-medycyny

10.09.2015

Autorzy:
Michał Czarnuch

Na rozwój nowoczesnych technologii w ochronie zdrowia w tej perspektywie unijnej Polska otrzyma 12 mld zł. Jednym z beneficjentów będzie telemedycyna. Na razie jednak, pomimo świetnych jednostkowych przykładów potrzeby e-medycyny, jedną z poważnych blokad dla e-medycyny jest nieprzejrzyste prawo.

— Rozwój telemedycyny wynika z kilku potrzeb — uważa prof. Marian Zembala, minister zdrowia. — Pierwsza związana jest z diagnostyką. Lekarze rodzinni wiedzą, że wśród kilkudziesięciu pacjentów, jakich przyjmują w ciągu tygodnia, znajdzie się kilku,
kilkunastu, którym przydałaby się szybka konsultacja ze specjalistami. Druga dotyczy kwestii demograficznych. Mamy coraz więcej pacjentów senioralnych i w ich przypadku potrzebny jest stały, mobilny kontakt z pielęgniarką czy lekarzem. — Szef resortu zdrowia uczestniczył w dyskusji „Telemedycyna i e-zdrowie— rewolucja informatyczna w obszarze ochrony zdrowia”,
która odbyła się na 25. Forum Ekonomicznym w Krynicy (w ramach 6. Forum Ochrony Zdrowia). Przedstawił przykład pilotażu zabrzańskiego— projektu, gdzie współpracują ze sobą lekarze pierwszego kontaktu z ośrodkiem kardiologicznym. Ale też zapowiedział kolejne działania. — Wspólnie z ministrami cyfryzacji i rolnictwa przygotowujemy kolejnych czterdzieści programów pilotażowych. Telemedyczne konsultacje kardiologiczne, geriatryczne stały się faktem, będziemy je wprowadzali do innych dziedzin — dodał Marian Zembala. Przypomniał, że w tej perspektywie unijnej na wykorzystanie nowoczesnych technologii w ochronie
zdrowia wydanych będzie 12 mld zł — cztery razy więcej niż w perspektywie, jaka minęła.

Pełna treść artykułu dostępna w załączonym pliku PDF.

Źródło: Puls Biznesu, 10 września 2015