Gdzie znajdę przystępnie podane, różnorodne informacje prawne?

Centrum prasowe DZP.

Czas na debatę

02.10.2012

Autorzy:
Grzegorz Sprawka

Podatnik powinien mieć prawo przekazać 1 proc. PIT za pośrednictwem płatnika

Osoby rozliczające PIT są uprawnione do przekazania 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. W ocenie ministra finansów prawo to nie dotyczy podatników, za których rocznego rozliczenia dokonuje pracodawca. W wyroku z 20 września 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny (II FSK 374/11) odrzucił argumentację ministra finansów i utrzymał w mocy wyrok WSA w Warszawie z 22 października 2010 r. (III SA/Wa 1902/10). Zdaniem sądu różnicowanie sytuacji podatnika, który samodzielnie się rozlicza, oraz tego, za którego rozliczenie wykonuje płatnik, byłoby niezgodne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. Choć powyższe orzeczenie odnosi się do stanu prawnego z roku 2008, nie oznacza to, że treść wyroku jest nieaktualna w dzisiejszym stanie prawnym. Obecnie przepisy jednoznacznie wskazują, że oświadczenie podatnika o przekazaniu 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego dokonywane jest w ramach zeznania rocznego (lub jego korekty). Tym samym ci, za których rozliczenia dokonują płatnicy, są pozbawieni tego prawa. Taki stan prawny, w świetle powyższych orzeczeń sądów administracyjnych, rodzi wątpliwości natury konstytucyjnej. Uprawnienia podatnika, osoby fizycznej, zostały bowiem zróżnicowane w zależności od czysto technicznego aspektu sposobu dokonania rozliczenia podatkowego. Powyższa kwestia dotyczyć może szerokiego kręgu podatników. Nie tylko pracowników, za których rozliczenia podatkowego dokonuje pracodawca, ale także np. emerytów i rencistów (za których rozliczenie roczne może sporządzić ZUS). Obowiązujące przepisy istotnie ograniczają kwoty przekazywane przez podatników na OPP. Pora zacząć debatę nad zmianą tej regulacji, tak by umożliwić tej dużej grupie osób rozliczanie 1 proc. za pośrednictwem płatnika. Trudno bowiem na dalszą metę uzasadnić obecny kształt przepisów.

Źródło: Rzeczpospolita, 2 października 2012
Całość artykułu dostępna w załączonym pliku PDF